Strony

niedziela, 26 września 2010

Rosnący popyt, znaczny wzrost liczby dostarczonych pojazdów i wyraźne zainteresowanie zrównoważonym transportem dają Volvo Trucks podstawy do optymistycznego patrzenia w przyszłość. Oznajmił to Prezes i Dyrektor Generalny Volvo Truck Corporation - Staffan Jufors podczas swojego wystąpienia na IAA.

- Popyt wraca, produkcja i zyski rosną - komentuje Staffan Jufors.

Po trudnym roku 2009 firma notuje wzrost sprzedaży. Ogółem, w ciągu pierwszych ośmiu miesięcy bieżącego roku Volvo Trucks dostarczyło aż o 47 procent więcej pojazdów, w porównaniu z tym samym okresem roku ubiegłego. W Europie wzrost ten wyniósł 23 procent, a jego motorem były przede wszystkim Niemcy, kraje skandynawskie i państwa Europy Środkowej.



W ubiegłym roku Volvo Trucks zwiększyło moce produkcyjne i wydajność, jednocześnie opracowując nowe produkty. Jednym z przykładów jest zaprezentowany wiosną pojazd budowlany Volvo FMX, bardzo dobrze przyjęty przez klientów. Dotychczas tylko w samej Europie złożono 1000 zamówień na ten model. Rozwinęła się również organizacja Volvo Trucks i oferta firmy w obszarze obsługi posprzedażnej.

- Wszystko to powinno wzmocnić konkurencyjność naszych klientów - wyjaśnia Staffan Jufors.
Działania w kierunku zrównoważonego transportu

Długofalowa strategia Volvo Trucks dotycząca rozwoju produktów mocno koncentruje się na proekologicznym transporcie. Na wystawie IAA firma prezentuje m.in. Volvo FM z silnikiem zasilanym mieszanką metanu i oleju napędowego. Pojazd ten zużywa do 40 procent mniej paliwa, w porównaniu do aktualnie dostępnych na rynku samochodów ciężarowych z silnikami gazowymi.

- Zastąpienie oleju napędowego metanem pochodzącym ze źródeł odnawialnych umożliwia zredukowanie emisji dwutlenku węgla o 80 procent - mówi Claes Nilsson, prezes Europejskiej Dywizji Volvo Trucks.

Ale niskie zużycie paliwa i mały wpływ na klimat to nie jedyne zalety tej nowej technologii. Metan często jest znacznie tańszy od oleju napędowego. Ponadto, dzięki zastosowaniu gazu skroplonego (LNG), zbiorniki paliwa w pojeździe zapewniają zasięg wystarczający dla potrzeb nawet transportu długodystansowego. Niemniej jednak, wciąż niedostatecznie rozwinięta infrastruktura dystrybucji metanu stanowi przeszkodę dla upowszechnienia się tego rozwiązania.

W przyszłym roku Volvo Trucks rozpocznie produkcję, na niewielką skalę, samochodów ciężarowych wykorzystujących ten nowy system spalania. Równolegle wyprodukowana zostanie również krótka seria samochodów ciężarowych o dużej ładowności z napędem hybrydowym. Trwają również testy eksploatacyjne pojazdów zasilanych DME, które to paliwo jest obiecującą alternatywą w dłuższej perspektywie.

- Są to ważne kroki w naszym dążeniu do oferowania rozwiązań transportowych trwale przyjaznych dla środowiska, a równocześnie opłacalnych - mówi Claes Nilsson.

3 komentarze:

  1. Ja raczej nie będę jeździła takimi pojazdami ale jestem zdania, że na pewno każdy kierowca powinien wiedzieć co zrobić w przypadku awarii pojazdu. W takiej sytuacji ja zawsze dzwonię po pomoc drogową http://pomoc-drogowa.katowice.pl/ która za każdym razem sprawnie mi pomaga.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak się składa, że ja również nie przepadam za pojazdami ciężarowymi i szczerze to nawet nigdy nie miałem okazji nim jechać. na pewno bardzo fajną sprawa jest to, że pomoc drogowa https://pomocdrogowa.tychy.pl/ jest potrzebna i ja również nie raz już miałem okazję po nich dzwonić.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedy samochód odmawia posłuszeństwa, usługi pomocy drogowej stają się nieocenione. Niezależnie od pory dnia czy nocy, kierowcy mogą liczyć na wsparcie w postaci holowania czy napraw na miejscu. To rozwiązanie pozwala na szybkie usunięcie problemu i kontynuację podróży, co jest niezwykle ważne dla osób, które nie mogą sobie pozwolić na długie przestoje. Usługi te są dostępne dla każdego, kto znajdzie się w potrzebie, a szczegóły można znaleźć tutaj: https://www.pomocdrogowa.w.poznaniu.pl/.

    OdpowiedzUsuń